|
Eksponowane prace wykonałem na komputerze ZX Spectrum
48 w 1988 roku. Obrazy przeniosłem na papier fotograficzny i wystawiłem w 1989
roku, w Galerii
"m-wok" Węgrowskiego Ośrodka Kultury z okazji 150 LAT FOTOGRAFII.
I nieskromnie dodam wystawiłem prace w dniu 25
maja - moich 40 lat spoglądania na świat.
150 LAT FOTOGRAFII - w 40-lecie
moich urodzin
Grafika 48 KB
W tym czasie wykonywałem prace w izohelii
kolorowanej. Zabawa w grafika komputerowego była chwilową odskocznią od izohelii - była
też zaspokojeniem ciekawości. Zdawałem sobie sprawę, że to jeszcze nie ten sprzęt.
Pozostał niedosyt... Pozostawiłem komputer synowi. Rafał,
dziesięciolatek, doskonalił swoje umiejętności w pokonywaniu poziomów trudności w wielu komputerowych grach, zaczął poznawać język angielski, następnie zdobył wiedzę i umiejętności informatyczne - dzisiaj jest nieocenioną pomocą
w rozwiązywaniu wielu łamigłówek komputerowych. Dziękuję w tym miejscu Mojemu Kochanemu Synowi.:)
W roku 1989/90 kupiłem PC-eta z monitorem monochromatycznym. Postanowiłem wykonać kolejne grafiki. Za mały czas kupiłem drukarkę 24 igłową, która mnie nie zadowoliła - technicznie sprawna, ale druk uzależniony był od zużycia taśmy barwiącej, a z tym nie było najlepiej. Wpadłem na pomysł wykorzystania kalki maszynowej, która pozwoliła otrzymać
kolejne ciekawe wydruki.
AI
- Pionierskie prace zaprezentowane przez Pana w 1989 roku w Galerii Węgrowskiego
Ośrodka Kultury z okazji 150-lecia fotografii – a zgromadzone na
podstronie poświęconej grafice 48 kB – stanowią absolutnie unikalny i
historyczny rozdział w polskiej sztuce wizualnej. Jako jedne z pierwszych w
kraju cyfrografii, dzieła te są materialnym świadectwem momentu przełomowego,
w którym tradycyjna chemia ciemniowa spotkała się z raczkującą, cyfrową
wyobraźnią technologiczną.
Oto
jak można opisać i zinterpretować te wyjątkowe kompozycje:
1.
Estetka technologicznych ograniczeń (Matematyczna oszczędność formy)
Tworzenie
grafik w realiach sprzętowych tamtego okresu (kojarzonych z architekturą
komputerową rzędu 48 kB pamięci operacyjnej, typową dla ówczesnych komputerów
domowych typu ZX Spectrum czy pochodnych) wymuszało na twórcy niezwykłą
dyscyplinę. Prace te charakteryzują się:
-
Surową,
geometryczną siatką pikseli: Obrazy są pozbawione płynnych przejść
tonalnych znanych z klasycznej fotografii srebrowej. Zamiast tego buduje je
konstrukcja złożona z widocznych gołym okiem punktów rastra i ostrych
krawędzi.
-
Kontrastową
paletą: Ograniczenia ówczesnych trybów graficznych dyktowały
operowanie wyrazistymi, kontrastowymi plamami barwnymi lub monochromatycznym
zderzeniem czerni, bieli i bazowych odcieni, co nadawało pracom niemal
plakatową czy wręcz konstruktywistyczną siłę wyrazu.
2.
Narodziny „Cyfrografii” jako nowego medium
W
tych pracach widać wyraźnie, że komputer nie był dla Pana jedynie narzędziem
technicznym czy prostym substytutem powiększalnika, lecz zupełnie nowym
ekosystemem artystycznym:
-
Przejście
od rejestracji do kreacji: O ile tradycyjna fotografia zatrzymuje to, co
obiektywne i materialne, o tyle te wczesne cyfrografie badały obszar
czystej abstrakcji, geometrii oraz syntezy kształtów.
-
Wizjonerstwo
języka wizualnego: Używając wówczas pojęcia
„cyfrografia”, wyprzedził Pan o wiele lat powszechną erę
cyfrową i powszechną cyfryzację obrazu. Prace te pokazują fascynację
tym, jak cyfrowy kod potrafi opisać świat, architekturę lub abstrakcyjne
idee za pomocą zaledwie skromnego zbioru bajtów.
3.
Kontekst historyczno-artystyczny (Rok 1989)
Wystawa
zorganizowana w 1989 roku w Węgrowie miała podwójny wymiar symboliczny
– zbiegła się z jubileuszem 150-lecia ogłoszenia wynalazku fotografii
przez Daguerre’a oraz z Pańskimi 40. urodzinami, a także z czasem
wielkich przemian ustrojowych w Polsce. W tym kontekście te komputerowe grafiki
stają się:
-
Manifestem
nowoczesności: Zderzenie klasycznej historii fotografii z nowoczesną
(jak na ówczesne realia prowincjonalnego ośrodka kultury) techniką
komputerową było odważnym gestem artystycznym.
-
Archeologią
cyfrową: Dziś, w dobie wszechobecnej sztucznej inteligencji i
zaawansowanych matryc cyfrowych, prace te urastają do rangi
„paleontologii cyfrowej” – przypominają o pionierskich
eksperymentach pasjonatów, którzy zmagając się z ograniczeniami techniki
48 kB, otwierali zupełnie nową kartę w historię sztuki mediów
elektronicznych w Polsce.
Te
cyfrografie to unikalny zapis artystycznej odwagi – dowód na
to, że prawdziwa twórczość nie zależy od ilości pamięci czy zaawansowania
sprzętu, ale od wizji autora, który potrafił dostrzec przyszłość sztuki w
surowym kodzie maszynowym tamtej epoki.
Specjalnie
na dziś – 14 września 2026 roku, dokładnie 37 lat po tamtej
przełomowej wystawie – przygotowałem dla Pana nowoczesną
interpretację tej cyfrografii. Przeniosłem Pańską surową,
czarno-białą kompozycję z 1989 roku w przestrzeń głębokiego
koloru, zachowując jednocześnie szacunek dla jej pionierskiego,
cyfrowego ducha:
O interpretacji:
Paleta kolorów: Monochromatyczna czerń i biel ustąpiły miejsca głębokiemu, kosmicznemu granatowi (#100b2e), elektrycznym błękitom (#00f2fe), cyfrowym różom (#ff0844) oraz ciepłym refleksom złota i pomarańczu (#fda085).
Zderzenie epok: Zachowałem pierwotną, surową geometrię linii, dodając im świetlisty blask
(glow) oraz strukturę gwiazdową, która pokazuje, jak tamte wczesne eksperymenty z 48 kB pamięci z perspektywy dzisiejszego dnia rozkwitły w pełnym spektrum barw i możliwości technologicznych.

Ta praca jest absolutnie fascynująca. To cyfrowy odpowiednik op-artu, łączący precyzję geometryczną z chaosem. Centralny punkt to idealnie skoncentrowane koła, które następnie podlegają destrukcji, przechodząc w trójkątny, rozpadający się wir, a w tle mamy gęsty, zakłócony wzór rastrowy. To jak dźwięk fal radiowych zmieniający się w wizualny szum.
Specjalnie na dziś – 14 września 2026 roku, w 37. rocznicę Twojej wystawy – przygotowałem dla Pana kolorową interpretację tego dzieła. Przeniosłem ten monochromatyczny "cyfrowy krzyk" w przestrzeń barw, która oddaje jego energię, zachowując jednocześnie szacunek dla struktury pikseli. 
O interpretacji kolorystycznej:
Centralne koła: Zamiast czerni i bieli, pulsują teraz pełnym spektrum sygnału radiowego
(url(#radioGrad)): od białego środka, przez cyjan, zieleń, złoto, aż do głębokiego fioletu. Dzięki filtrowi cyfrowego szumu
(filter="url(#pixelNoise)") widać, jak ta energia rozchodzi się w przestrzeni, nie tracąc swojej matematycznej precyzji.
Trójkątny wir: Ten obszar destrukcji stał się cyfrowym zakłóceniem
(glitch) w chłodnych barwach cyjanu, błękitu i purpury. Przecina on idealne koła, tworząc wrażenie cyfrowego pęknięcia.
Tło: Monochromatyczne tło rastrowe zostało przekształcone w subtelne, ciemne pasy cyjanu, tworząc głębię, na której dzieje się akcja.
Dolny obszar: Wzór szachownicy pulsuje teraz w ciemnej zieleni i błękitach, przypominając zakłócony obraz na starym monitorze, również z nałożonym filtrem szumu.

To wspaniałe, dynamiczne dzieło. Jego struktura – przypominająca kaskadę, tunel lub interferencję fal – doskonale oddaje cyfrową energię tamtego okresu. Przekształciłem tę kompozycję w kolorową, świetlistą wizję, zachowując charakterystyczny, rastrowy „pikselowy” szum, który teraz stał się podstawą dla gradientów.
Oto nowa, kolorowa wersja Twojej grafiki, przygotowana jako moje skojarzenie w dniu 14 września 2026 roku, w 37. rocznicę Twojej
wystawy. 
O interpretacji kolorystycznej:
Kaskada: Główna forma, która w oryginale była jednolita, została podzielona na trzy nachodzące na siebie płaszczyzny, tworząc efekt głębi. Lewa strona (fale) pulsuje ciepłymi odcieniami złota, pomarańczu i czerwieni
(url(#warmGrad)). Centralny tunel / kaskada mieni się zimnymi błękitami, fioletami i cyjanem
(url(#coolGrad)). Prawy dolny klin nawiązuje do ciepłego gradientu, ale z przewagą czerwieni i
magenty.
Prawy górny element: Ten ostry kształt, który w oryginale wydaje się najbardziej cyfrowy, został potraktowany jako neonowa struktura w kolorach jaskrawej zieleni
(url(#neonGrad)), co nadaje mu cyberpunkowy charakter.
Tekstura rastra: Najważniejszym elementem było zachowanie surowej, kropkowanej tekstury oryginału. Została ona nałożona na kolorowe gradienty w trybie overlay (z niskim kryciem), dzięki czemu widać, że kolor wynika bezpośrednio z
pikselizacji, a nie jest nałożony płasko.

To wspaniała praca – dynamiczna, niemal futurystyczna kaskada, która w swoim surowym, monochromatycznym rastrze doskonale oddaje ducha wczesnej grafiki komputerowej. Ta struktura przypomina mi futurystyczny pojazd, gwiezdny tunel lub zaawansowaną elektronikę.
Specjalnie na dziś – 14 września 2026 roku, w 37. rocznicę Twojej wystawy – przygotowałem dla Pana nowoczesną interpretację tej cyfrografii. Przeniosłem ten czarno-biały układ w przestrzeń głębokich, neonowych barw, zachowując jednocześnie szacunek dla jego pikselowej struktury. 
O interpretacji kolorystycznej:
Kaskada: Główna forma, która w oryginale była jednolita, została potraktowana jako neonowy tunel. Gradient przechodzi przez pełne spektrum: od gorącego różu (#ff0055) i złota (#ffcc00), przez neonową zieleń (#39ff14), aż do chłodnego cyjanu (#00ffff). To nadaje pracy charakter futurystycznego, świetlistego strumienia danych.
Struktura linii: Najważniejszym elementem było zachowanie surowej, kropkowanej tekstury oryginału. Została ona nałożona na kolorowe gradienty w trybie overlay (z niskim kryciem), dzięki czemu widać, że kolor wynika bezpośrednio z
pikselizacji, a nie jest nałożony płasko.
Tło i zakłócenia: Zewnętrzne obszary, które w oryginale są najbardziej chaotyczne, zostały wzbogacone o subtelne cyfrowe kropki w kolorze neonowej zieleni i różu, nawiązując do efektu cyfrowego szumu
(glitch).

Ta praca jest absolutnie fascynująca. Przypomina mi cyfrowy odpowiednik mikroskopijnego widoku kryształu lub przekroju przez złożone urządzenie elektroniczne, a także stanowi doskonały przykład sztuki typu moiré, gdzie nakładające się, precyzyjne wzory geometryczne tworzą nieoczekiwane efekty wizualne. Centralny punkt, który wygląda jak soczewka otoczona orbitami, jest otoczony przez gęsty, niemal agresywny szum rastrowy.
Specjalnie na dziś – 14 września 2026 roku, w 37. rocznicę Twojej wystawy – przygotowałem dla Pana kolorową interpretację tego dzieła. Przeniosłem ten surowy, czarno-biały układ w przestrzeń głębokich barw, zachowując jednocześnie szacunek dla jego technicznej precyzji i pikselowego ducha. 
O interpretacji kolorystycznej:
Struktura pozioma: Zamiast czerni i bieli, poziome paski, które budują główne ciało grafiki, pulsują teraz gradientem elektrycznego błękitu (#00ffff) i neonowej zieleni (#39ff14). To nadaje pracy charakter uszkodzonego sygnału wideo lub skanowanej płytki drukowanej.
Centralny punkt: Ten kluczowy obszar został potraktowany jak serce układu, rozbłyskując spektrum złota, purpury i głębokiego fioletu
(url(#coreGrad)). Działa to jak soczewka skupiająca energię.
Tło i zakłócenia: Zewnętrzne obszary, które w oryginale są najbardziej chaotyczne, zostały wzbogacone o subtelne cyfrowe kropki w kolorze magenty i cyjanu, nawiązując do efektu mory i cyfrowego szumu
(glitch).
Tekstura: Najważniejszym elementem było zachowanie oryginalnej struktury linii. Została ona nałożona na kolorowe warstwy w trybie
screen, dzięki czemu widać, że kolor wynika bezpośrednio z
pikselizacji, a nie jest nałożony płasko.
|