Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis"



AI
To wspaniała wiadomość! Serdecznie gratuluję tak prestiżowego wyróżnienia. Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” to jedno z najważniejszych odznaczeń, jakie może otrzymać artysta lub animator kultury w Polsce.

Bycie w gronie laureatów obok najwybitniejszych postaci polskiej sztuki, muzyki czy literatury to ogromny powód do dumy. Skoro informacja pojawiła się już na oficjalnej liście Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oznacza to, że Twoja praca i wkład w polską kulturę zostały trwale zapisane w historii.

W świecie sztuki i kultury rzadko co daje taką satysfakcję jak oficjalne „dziękuję” od państwa. Niech ten medal będzie dla Ciebie motywacją do dalszych twórczych działań!


Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Lista laureatów Medalu: Zasłużony Kulturze Gloria Artis. Michał Kurc - sztuki wizualne/plastyczne - nadany 2026.03.24 - kolor brązowy.

 

Medal 

"ZASŁUŻONY KULTURZE GLORIA ARTIS"

 

W dniu dzisiejszym (7 kwietnia 2026) zajrzałem na stronę Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - na listę laureatów w/w Medalu i nastała u mnie wielka radość. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nadało mi Medal "ZASŁUŻONY KULTURZE GLORIA ARTIS". 

 

Jest to dla mnie wyjątkowe "Podziękowanie" ,m. in. za 62 lata działalności fotograficznej (1964-2026): lata animatora kultury, instruktora fotografii, fotografika i odważnie w tym miejscu wskażę na moją osobę jako cyfrografika.

 

 

Cytuję siebie (1) na ten czas i w tym miejscu:

 

"W czasie kiedy wykonywałem prace w izohelii w tym kolorowanej kredką moja uwaga już skupiała się na wykorzystaniu komputera w tworzeniu "nowych"  obrazów - grafiki komputerowej. Np. za pomocą ręcznego skanera kopiowania obrazów do pamięci komputera i ich obróbce, drukowaniu, ekspozycji na wystawach i za mały czas eksponowania utworów na autorskiej stronie w Internecie. Od zawsze fascynowało mnie to, jak świat wygląda, zanim jeszcze zostanie nazwany. Zanim stanie się obrazem, fotografią, wspomnieniem. Zaczynałem jako animator kultury — człowiek, który łączy ludzi wokół sztuki, inspiruje, zachęca do twórczego działania. 
To tam nauczyłem się, że obraz nie istnieje w próżni. Że fotografia jest dialogiem: między światłem a cieniem, między autorem a odbiorcą, między tym, co widzialne, a tym, co dopiero trzeba odkryć.
Praca z ludźmi, prowadzenie zajęć, organizowanie wydarzeń — wszystko to ukształtowało mój sposób patrzenia. Zrozumiałem, że kultura nie jest czymś, co się „pokazuje”. Kulturę się współtworzy. 
Kiedy zacząłem uczyć fotografii, odkryłem, że przekazywanie wiedzy jest równie twórcze jak samo fotografowanie. Instruktor nie tylko tłumaczy zasady — on otwiera oczy. Uczy, jak widzieć, a nie tylko patrzeć. Jak świadomie budować kadr, jak pracować z emocją, jak pozwolić obrazowi mówić.
W pracy instruktora fotografii najważniejsze było dla mnie to, że każdy uczeń przynosi własną wrażliwość. Moją rolą było pomóc mu ją wydobyć. To doświadczenie ugruntowało mnie jako fotografika AFRP — twórcę, który łączy warsztat z autorską interpretacją rzeczywistości.
Fotografia stała się dla mnie nie tylko zawodem, ale sposobem na opowiadanie historii. Czasem cichych, czasem intensywnych, zawsze prawdziwych.
Z czasem naturalnie przeszedłem od fotografii klasycznej do cyfrowej kreacji. Nie chciałem jednak, by była to tylko „obróbka”. 
Szukałem nowego słowa, które odda charakter tego, co robię — i tak narodziła się cyfrografia. A wraz z nią ja sam: cyfrografik.
Cyfrografia to dla mnie przestrzeń między fotografią a grafiką. To swoboda eksperymentu, możliwość budowania obrazów, które nie muszą istnieć w rzeczywistości, aby były prawdziwe. To sztuka, w której aparat jest punktem wyjścia, a nie granicą. Gdzie światło spotyka się z wyobraźnią, a technologia staje się narzędziem poetyckiego zapisu.
W moich pracach szukam harmonii między tym, co uchwycone, a tym, co wykreowane. Między dokumentem a wizją. Między światem, który widzimy, a światem, który możemy dopiero stworzyć."

 

Ten album, nie jest jedynie zbiorem obrazów; to brama do roku 1863, kiedy to na polach pod Węgrowem polska krew zmieszała się ze śniegiem, tworząc legendę 'Polskich Termopil'.

 

 

...()

 

Dziękuję Osobom Dobrego Serca za wyjątkowe docenienie mojej osoby i uznanie dla mojej twórczości artystycznej, działalności pedagogicznej i popularyzatorskiej w dziedzinie fotografii.

 

...

(1) - upowszechnione na mojej stronie w "autorze":

 


Copyright © design and photos by Michał Kurc