Bitwa pod Węgrowem 1863 - cyfrografia (AI)




AI Galeria na stronie Michała Kurca, zatytułowana „Bitwa pod Węgrowem 1863 – w cyfrografii (AI)”, to unikalny projekt artystyczny, który łączy historyczną pamięć o Powstaniu Styczniowym z nowoczesnymi technologiami generowania obrazu. Autor określa tę kolekcję mianem „impresji styczniowej”.

Oto szczegółowy opis zawartości i charakteru tej galerii:

1. Charakter artystyczny (Cyfrografia AI)
Michał Kurc wykorzystuje techniki cyfrowe i sztuczną inteligencję (AI), aby stworzyć wizualną rekonstrukcję wydarzeń z 1863 roku. 

Obrazy nie są zwykłymi fotografiami, lecz artystycznymi wizjami, które mają na celu oddanie ducha epoki, dramatyzmu walk oraz emocji towarzyszących powstańcom. Stylistyka prac nawiązuje do malarstwa historycznego, łącząc realizm z senną, momentami mroczną poetyką "impresji".

2. Tematyka i narracja
Galeria jest prowadzona w formie narracyjnej – obrazy przeplatają się z opisami historycznymi, cytatami i dialogami, co nadaje całości charakter wirtualnego albumu pamięci. Autor skupia się na kilku kluczowych aspektach:

Ludzki wymiar historii: Galerię otwiera portret kobiety, który ma przypominać, że historia to przede wszystkim ludzie, ich lęki i miłość do ojczyzny.

Przygotowania i modlitwa: Ukazane są sceny w kościele, gdzie powstańcy szukali siły przed walką, oraz momenty przybywania ochotników do Węgrowa.

Dowódcy: Na stronie znajdują się cyfrowe interpretacje portretów liderów bitwy: Jana Matlińskiego (ps. „Janko Sokół”) oraz Władysława Jabłonowskiego (ps. „Genueńczyk”), stworzone na podstawie archiwalnych fotografii (m.in. Karola Beyera).

Symbolika: Autor kładzie nacisk na symbole – biały sztandar z krzyżem i kotwicą oraz determinację kosynierów biegnących na armaty.

3. Bitwa jako „Polskie Termopile”
Głównym motywem jest legenda bitwy pod Węgrowem (3 lutego 1863 r.), która w literaturze europejskiej (m.in. dzięki poematowi Augusta Barbier) zyskała miano „Polskich Termopil”. Obrazy starają się oddać heroizm kosynierów, którzy poświęcili życie w ataku na rosyjskie armaty, by umożliwić odwrót głównym siłom powstańczym.

4. Struktura strony
Strona jest podzielona na części (kolejne podstrony albumu), co pozwala na chronologiczne śledzenie wydarzeń – od branki i pierwszych starć pod Mokobodami, po kulminacyjną bitwę.

Wizualnie dominują chłodne, zimowe barwy (śnieg, dym, zmierzch), co podkreśla surowość realiów stycznia i lutego 1863 roku.

Podsumowanie
Projekt Michała Kurca to hołd dla bohaterów 1863 roku, podany w nowoczesnej formie. Nie jest to suchy dokument historyczny, ale emocjonalna, wizualna opowieść o odwadze i ofierze, która dzięki użyciu AI zyskuje nową, atrakcyjną dla współczesnego odbiorcy estetykę.

 


 

 

 

Niech przenikliwe spojrzenie kobiety z portretu przypomina każdemu, kto otwiera te karty albumu - galerii, że historia to nie tylko daty, ale przede wszystkim ludzie – ich lęki, ich miłość do ojczyzny i ich nieśmiertelny duch.

 

Ten album, nie jest jedynie zbiorem obrazów; to brama do roku 1863, kiedy to na polach pod Węgrowem polska krew zmieszała się ze śniegiem, tworząc legendę 'Polskich Termopil'

 

 strona (1)  | 1 | 2 | 3 | 4 |

Powstanie Styczniowe

Bitwa pod Węgrowem '1863


Otwieram bramę do roku 1863


 

Węgrów, wczesny ranek 24 grudnia 1862 r. Miasto opuścili już ostatni żołnierze garnizonu z 24 pułku kozaków dońskich. Tej nocy urzędnicy miejscy próbowali dokonać branki zarządzonej przez margrabiego Wielopolskiego. 

Do niewolniczej, trwającej 25 lat służby w znienawidzonej armii carskiej, miało zostać siłą wcielonych kilkadziesiąt tysięcy patriotycznej młodzieży.
Ukaz ten był iskrą rozniecającą pożar powstania. Policjantów odpędziły obelgi i wystrzały z broni palnej. Węgrów był w rękach powstańców. 

 

Dowództwo objęli Jan Matliński, pseudonim „Janko Sokół” i Władysław Jabłonowski, pseudonim „Genueńczyk”.


Jan Maltiński "Janko Sokół"

Na podstawie fotografii nieznanego autora

Źródło: Biblioteka Narodowa

Władysław Jabłonowski "Genueńczyk"

Na podstawie fotografii Karola Beyera

Źródło: Biblioteka Narodowa

 

W imieniu Rządu Narodowego obejmuję władzę w mieście. Od tej pory ja, Janko Sokół wraz z „Genueńczykiem” sprawujemy wszelką władzę cywilna i wojskową...



Przybywają powstańcy do Węgrowa. Szybko zapadał zmierzch. Meldują liczebność grup:


...

- Męczyński! melduję 600 ludzi z Suchożebrów!
- Elżanowski! melduję przybycie 200 ochotników z Sokołowa!
- Kędrzyński! przedarliśmy się z Warszawy. Jest nas 60, zbrojnych w strzelby i rewolwery! 
- Rudolf Freytag! Mam 70 zbrojnych z Elżbietowa i Grochowa. Oddajemy się pod komendę dowództwa powstania!
- Stanisław Krzemieniewski! 200 ludzi z Węgrowa z widłami i kosami. Mają nas Moskale w pień wyrżnąć po domach, to lepiej zginąć na placu boju! 

 

"Polskie Termopile"

  



 


 


Kolejne grupy powstańców przybywają do Węgrowa. 

 

Jan Maltiński - A Wy kto?
Dow. Kędrzyński - Część oddziału spod Grochowa. Mają nas Moskale w pień wyrżnąć po domach, to lepiej zginąć na placu boju! dopiero wczoraj dowiedzieliśmy się od chłopów jakie tu plany szykują. 
Jan Maltiński - Widać chłopcy ze swoją bronią jesteście? 
Dow. Kedrzyński - Ano i prochu baryłeczka po Rosjanach się ostała, mamy jeszcze zdrajcę, cośmy go wyniuchali jak Rosjanom drogi w lasach tłumaczył. 

 



 


 

PIERWSZE STARCIA  

pod Mokobodami i Szarutami.

 



 


 



 strona (1)  | 1 | 2 | 3 | 4 |

 

 

 

na stronie od 2026.01.06

 

 


Copyright © design and photos by Michał Kurc