powrót

H-dwa-O


Fot. nr 01. Powiększyłem obraz kropli wody ze zdjęcia poniżej (Fot. nr 02) wykonanego przez panią Jadwigę z Przemyśla, kojarzonej przez wielu jako  "startujące UFO’’. 

 

Fot. nr 02. Większy fragment zdjęcia -  kropla wody widoczna z lewej strony.

 

 

"Polskie" UFO! - to kropla wody

 

 

Za sprawą artykułu pana Marcina Mizery pt.  Rewelacyjne zdjęcia "polskiego" UFO!, upowszechnionego w  tygodniku "Gwiazdy Mówią" nr 13/2006, w którym napisał: 

"Obie nadesłane przez Czytelniczkę fotografie zostały zrobione aparatem KODAK CX7430 ZOOM DIGITAL CAMERA. Szczególnie interesujące jest zdjęcie, na którym widać połyskujący metalicznie dysk. Na dużych powiększeniach widać, że z dysku po bokach wyłaniają się promienie białego światła lub coś w rodzaju podpór z białego metalu (fot. 1). 

Nasz fotograf, który analizował obie fotografie, stwierdza, że w tym przypadku nie może być mowy o żadnej wadzie aparatu ani zabrudzeniu na obiektywie. Nie stwierdził również, aby zdjęcie było poddane obróbce cyfrowej, a więc z całą pewnością nie mamy tu do czynienia z fałszerstwem. I nie będzie przesadą, jeśli powiemy, że jest to jedno z najlepszych polskich zdjęć NOL–a ostatnich lat! 
Obie przysłane przez panią Jadwigę fotografie są oczywistym potwierdzeniem tego, że nad naszymi głowami latają nieznane obiekty, które, choć z jakichś względów nie są dostrzegalne dla naszych oczu, to jednak ich manewry mogą być zarejestrowane przez aparaty fotograficzne i kamery." 

Postanowiłem zbadać to zjawisko. 

Do jednego z ufologów odpisując na posta stwierdziłem: "Przeczytałem artykuł w ‘’GM’’ i jeszcze raz obejrzałem zdjęcie. Tak jak wcześniej pisałem - jest to kropla wody. Kropla wody nie była nad widocznym blokiem a bliżej obiektywu (w odległości ok. 60 - 100cm) po jego lewej stronie. Poza tym wspomniałem o blikowaniu światła. Jest widoczne blikowanie na zewnątrz kropli wody - z lewej strony, i mocniejsze blikowanie od wewnątrz, z lekkim rozproszeniem światła wewnątrz kropli - z prawej strony kropli. Proszę nalać do szklanki wody i skierować szklankę w kierunku okna, następnie na ścianę przy oknie i wówczas będziemy obserwować podobny układ blikowania światła - zawsze będzie blikowanie zewnętrzne ciemniejsze, od blikowania wewnętrznego ..." 

 

Dalsze moje spostrzeżenia:

 

Fot. nr 03. Drugie zdjęcie z inną  (mniejszą i wolniej spadającą) kroplą wody

 

 

Fot. nr 04. Powiększony obraz kropli wody ze zdjęcia (Fot. nr 03)

 

 

 

Fot. nr 05

Fot. nr 05 a

               

Powiększony obraz kropli wody ze zdjęcia (Fot. nr 04). Na obrazie (Fot. nr 05 a) po zmniejszeniu jasności wyraźniej ukazały się bliki występujące na kropli wody podobne do blików na kropli wody (Fot. nr 01) - z lewej strony mniejszy blik (ciemniejszy), z prawej strony większy blik (jaśniejszy). Te układ blików na kroplach wody jest także widoczny na dalszych fotografiach, które wykonałem osobiście.

 


Aparatem fotograficznym LUMIX DMC-FZ30EG wykonałem kilka zdjęć spadających kropli wody:

 

Fot. nr 06. Krople wody. Powiększenie kropli wody z poniższego zdjęcia (Fot. nr 07) - bardzo podobne do kropli wody na zdjęciu wykonanym przez panią Jadwigę z Przemyśla (Fot. nr 01).

 

 

Fot. nr 07. Krople wody. 

 

 

              Fot. nr 08.  Metalicznie połyskujące krople wody. 

 

 

      Fot. nr 9. Metalicznie połyskujące krople wody... 

 

 

Jednym zdaniem


 

----- Original Message ----- 
From: marcin_mizera@poczta.onet.pl  
To: Michał Kurc 
Sent: Saturday, July 22, 2006 10:25 AM
Subject: Re: "polskie" UFO!


Witam serdecznie!


Dziękuję za maila. Na temat tego zdjęcia wypowiadaliśmy się już wielokrotnie i już nie zamierzamy tego robić. Dysponujemy analizami ekspertów, którzy mówi, iż ten obiekt nie może być kroplą wody. Sprawa jest dla nas zamknięta... 

Marcin Mizera

 

 

Według mnie, Marcin Mizera oraz grupa "ekspertów" skupiona wokół niego, błędnie spostrzega  krople wody jako "metaliczny dysk", a bliki na kropli wody jako "podpory z białego metalu" - to nie metaliczny NOL, a tylko H²O.

Mam nadzieję, że Marcin Mizera pomimo tego, że uznał sprawę za zamkniętą, ponownie ją zbada i sprostuje tę pomyłkę,  przeprosi czytelników oraz panią Jadwigę z Przemyśla za wprowadzenie wszystkich zainteresowanych w błąd - pomyłka ludzka rzecz

                                                                              Michał Kurc AFRP

 

 



 

W ostatnim czasie w kręgach osób i badaczy interesujących się problematyką UFO pojawia się temat rejestracji niewidzialnych obiektów latających, które przeważnie wykonywane są za pomocą coraz to lepszych aparatów cyfrowych. Niestety musze tu z przykrością stwierdzić, iż tego typ zdjęcia, które dosłownie zalewają badaczy są zbyt pochopnie brane za UFO i bez żadnej nawet wstępnej analizy niejednokrotnie trafiają na łamy gazet czy czasopism poruszające ten temat, lub znanych stron internetowych. 

 

Arkadiusz Miazga 

Nie wszystko UFO co się świeci


Ostatnim przykładem może być artykuł pt. Rewelacyjne zdjęcia ‘’polskiego’’ UFO ‘’GM’’ nr. 13/2006 w którym opisano rzekomo autentyczne zdjęcia UFO z Przemyśla ! Niestety wszystko na to wskazuje że jest to pomyłka. Jako że zdarzenie miało miejsce na Podkarpaciu a więc ‘’moim’’ szczególnym terenie badań od 10 lat, otrzymałem 5 oryginalnych zdjęć od pani Jadwigi (nazwisko zastrzeżone) oraz z redakcji gazety Nowiny ukazującej się na Podkarpaciu które przekazałem do dwóch profesjonalnych zawodowych fotografów w Krakowie Piotra Maderę oraz w Węgrowie Michała Kurca, którzy podjęli się analizy tych zdjęć. Okazało się iż wyniki analizy obu fotografów były takie same. Nie było to żadne UFO, lecz spadające krople wody z dachu oraz tzw. bliki od Słońca. Dla fanów UFO wyjaśnienie to może być nie przekonujące ? Jak zatem wytłumaczyć że kroplą wody jest ciemny obiekt z dwoma jasnymi smugami, który niemal wygląda jak typowe UFO, które przez wielu nazwano ‘’startujące UFO’’.

 

 

 

Fotokopia artykułu Marcina Mizery z tygodnika "Gwiazdy Mówią"

 

Oto treść analizy pana Piotra Madery z Krakowa:
‘’... Obiekty zarejestrowane na fotografiach są to niewątpliwie spadające krople wody. Niewielki rozmiar matrycy w aparacie sprawia, że głębia ostrości fotografowanych scen jest bardzo duża. Krople znajdujące się w odległości już kilkanaście/dziesiąt centymetrów od aparatu zostały by uwiecznione jako ostre, gdyby nie fakt, że się poruszają. Czas naświetlania wszystkich fotografii wyniósł 1/1000 sekundy. Białe krótkie smugi zarejestrowane na zdjęciu są to spadające z dużą szybkością krople wody. Jako, że znajdowały się dalej od obiektywu pozostawiły po sobie ślad w postaci kreski. Okrągłe plamy, to najprawdopodobniej krople które dopiero co nabierały prędkości, dzięki czemu dały się zarejestrować niemalże nieruchomo, mimo małej odległości od obiektywu. Bliki/smugi na ich brzegach to symetryczne odbicia słońca, które znajdowało się po lewej stronie fotografującego. Pociemnienie na kroplach wynika z faktu, że kropla wody zachowuje się jak soczewka dwuwypukła. Powstaje dzięki niej obraz odwrócony (to co widział obserwator) który z racji małych rozmiarów kropli widoczny jest jako ciemny pasek. Różnica w kształcie obiektów, tj. smuga, kreska, plama wynika z odległości obiektu od aparatu oraz szybkości jego spadania, gdyż czas naświetlania wynosił zawsze 1/1000s’’.

Identyczną analizę przekazał mi pan Michał Kurc z Węgrowa: 
‘’Przeczytałem artykuł w ‘’GM’’ i jeszcze raz obejrzałem zdjęcie. Tak jak wcześniej pisałem - jest to kropla wody. 

Kropla wody nie była nad widocznym blokiem a bliżej obiektywu (w odległości ok. 100cm) po jego lewej stronie (wcześniejsze zdjęcia spadających kropli wody wykonane przez panią Jadwigę z Przemyśla były fotografowane z tej samej strony - to wiele wyjaśnia). Poza tym wspomniałem o blikowaniu światła. Tutaj jest widoczne blikowanie na zewnątrz kropli wody - z lewej strony, i mocniejsze blikowanie od wewnątrz, z lekkim rozproszeniem światła wewnątrz kropli - z prawej strony kropli. Proszę nalać do szklanki wody i skierować szklankę w kierunku okna, następnie na ścianę przy oknie i wówczas będziemy obserwować podobny układ blikowania światła zawsze będzie zewnętrzny obraz ciemniejszy od wewnętrznego obrazu ..." 


Dysponując porównawczymi zdjęciami możemy zobaczyć wręcz identyczne ‘’obiekty’’ jak z Przemyśla. Krople mają wyraźne po bokach jasne pionowe smugi a środek ciemniejszy. Zdjęcie z Przemyśla ukazuje kroplę zarejestrowaną na obrzeżu obrazu, tam jest zawsze najwięcej zniekształceń powodowanych wadami obiektywu. Po wynikach analiz oraz zdjęciach porównawczych jestem pewny iż zdjęcia z Przemyśla nie dotyczyły UFO - może szkoda bo już nie są ‘’najlepszym’’ zdjęciem UFO w Polsce ! Podobne psikusy sprawiają nam owady. Udało mi się potwierdzić aparatem cyfrowym że jesteśmy w stanie sfotografować różnego typu owady które wyglądają wypisz wymaluj UFO. Aby to sprawdzić należy przeprowadzić szereg eksperymentów ! Najbardziej efektowne zdjęcia dziwnych ‘’dysków i kul’’ dotyczą dziennych zdjęć których widziałem bardzo wiele i do których od początku bardzo sceptycznie podchodziłem ! Jak zatem wykonać takie zdjęcia i porównać z innymi skoro owady, muchy itp. poruszają się bardzo szybko często ruchami nieokreślonymi. Wykonanie takich zdjęć jest możliwe, należy zachować trochę cierpliwości i czasu. Latający owad na dworze czy w pomieszczeniu zamkniętym porusza się bardzo podobnie. Wykonałem szereg zdjęć w pomieszczeniu zamkniętym latającej muchy, która miała około 1 cm długości a więc wcale nie była duża ! Mając do dyspozycji dobrej klasy aparat cyfrowy wykonałem kilkanaście różnych zdjęć poruszającej się muchy z rożnych odległości ( około 30,40,50 cm) i w rożnych fazach lotu ! Końcowy efekt był zdumiewający i potwierdzał moje wcześniejsze przypuszczenia i 99 % tego typu zdjęć dotyczy OWADÓW w locie. 

Podobnie jest ze zdjęciami wykonywanymi w nocy z użyciem flesza wówczas światło lampy błyskowej odbija się od owadów, pyłków, kurzu, kropel wody znajdujących się przed obiektywem powodując powstawanie na zdjęciach ‘’dziwnych kul’’ które następnie są brane za autentyczne obiekty UFO lub inne egzotyczne energie !

Nie twierdzę iż nie wychodzą podczas wykonywania zdjęć dziwne obiekty – anomalie. Tak było np. w Rzeszowie 5 maja 2004 roku gdzie przez przypadek sfotografowano dość duże UFO wiszące nad centrum miasta, identyczny przypadek był w Godzięcinie koło Opola zdarzenie opisałem w jednym z numerów ‘’GM’’ Zdjęcia te do dziś nie znalazło wyjaśnienia mimo ich analizy przez w/w fotografów A więc te zdjęcia które dają się wyjaśnić, WYJAŚNIAJMY a nie róbmy niepotrzebnej otoczki tajemniczości i płynących sensacji ponieważ szkodzi to całemu problemowi w badaniu zjawiska UFO ! Moim celem nie jest atak na badaczy UFO, lecz dobra rada badajmy starannie i rzetelnie a potem piszmy że to UFO czy też nie.

 

*| Niestety ten tekst nie doczekał się publikacji w tygodniku ‘’Gwiazdy Mówią’’ a pani Red. sugerowała mi w korespondencji prywatnej że nie mogą to być krople wody mimo że w zakresie analiz fotografii nie ma żadnego doświadczenia dlatego sprawę przekazałem do doświadczonych fotografów wymienionych w artykule w tym grafika który pracuje dla niemieckiego magazynu ufologicznego www.magazin2000plus.de który również stwierdził że są to jedynie krople wody i bliki a nie ufo.

 

Jeśli posiadacie podobne zdjęcia a chcecie je zbadać czekam na kontakt ariks@op.pl lub 694 134 311 ARKADIUSZ MIAZGA

Koordynator Badań UFO na terenie Podkarpacia
Arkadiusz Miazga


 

 

powrót


Copyright © design and photos by Michał Kurc