Moje wspomnienia o Cukrowni...





 

Strona | 1 | 2 | 3 | 4 |

 

materiał roboczy do monografii

... - o Cukrowni słów kilka

 

strona 2

Sala widowiskowo-kinowa.

Widownia liczyła ok. 120 miejsc siedzących. Fot. Michał Kurc

 

Z początku były ustawione pojedyncze biurowe krzesła połączone w zestawy po 5. To ułatwiało zamianę widowni w salę balową, np. z okazji zabaw karnawałowych, „Balu Pracowniczego” – tradycyjnej zabawy z udziałem dyrektora Cukrowni i corocznej choinki dla dzieci, która kończyła się zabawą dla dorosłych.
Sala była udostępniana na zebrania pracowników cukrowni i uroczyste akademie. 
Przez pewien czas, w okresie zimowym, zamieniano ją w salę sportową na treningi drużyny piłki nożnej Robotniczego Klubu Sportowego „Cukrownia”. To bardzo niepokoiło kierownika Trąpczyńskiego, bo co chwilę z któregoś okna wypadały szyby, a ściany i sufit nosił ślady piłek, co zdecydowanie pogarszało estetykę sali widowiskowo-kinowej. 
Jedynym rozwiązaniem było jak najszybsze doprowadzenie do wymiany krzeseł na fotele teatralne mocowane na stałe. I tak się stało. Salę widowiskową i stołówkę łączył ten sam hol. Zabawy karnawałowe organizowano teraz po drugiej stronie - na sali stołówki zakładowej, która zajmowała północne skrzydło zabudowy.
W kwietniu, przed świętem majowym, sala kinowa była zamieniana w wielką pracownią plastyczną, z wielością plansz ukazujących rozwój i osiągnięcia Cukrowni oraz morzem transparentów rozpostartych na fotelach.

Był to czas, w którym trwała wieloletnia budowa Powiatowego Domu Kultury, dlatego w tamtym czasie sala widowiskowa Świetlicy wypełniała się osobami spragnionymi kultury z miasta i okolic.

Fot. Michał Kurc.

 

Oglądali niezapomniane występy artystów Opery i Operetki Warszawskiej, Estrady Warszawskiej, Białostockiej i Łódzkiej, aktorów teatru i filmu, zespoły muzyczno-wokalne, 

 

Fot. Michał Kurc

 

np. występy greckiego zespołu „Hellen”, zespołu „Trubadurzy” i wiele innych.
Tu odbywały się próby i występy chóru i grupy wokalnej, Zakładowej Orkiestry Dętej, Dziecięcego Teatru Lalek „Skrzat” i amatorskich zespołów „mocnego uderzenia”. 

Z chwilą oddania Świetlicy w uzytkowanie wznowił działalność Zespołu Teatralny Cukrowni „Sokołów” w Sokołowie Podlaskim, którego premiery gromadziły tłumy.


Zespół Teatralny Cukrowni „Sokołów” w Sokołowie Podlaskim.

 

Fot. Michał Kurc.

 

Miałem sposobność kilkakrotnego wglądu w Kronikę Zespołu Teatralnego, którego działalność odeszła w zapomnienie. Upowszechniłem jej zawartość w internetowej galerii „Sokołów Podlaski – z tamtych lat”, co z wielką przyjemnością czynię jeszcze raz.

Kronika została napisana przez Zespół Teatralny Cukrowni "Sokołów" w Sokołowie Podlaskim, tuż przed ich jubileuszem X-lecia Zespołu. W pierwszych słowach kroniki czytamy: „Zrozumiałe, przeto, że okres ten był dla społeczeństwa Cukrowni walką o byt i mowy nie było o jakimkolwiek rozwoju kulturalno-oświatowym. Okres ten trwał do marca 1949 roku, w którym to czasie Rząd PRL postanowił odbudować Cukrownię. Postanowienie to dawało pracownikom Cukrowni gwarancję lepszego jutra, gwarancję podniesienia stopy życiowej im i ich rodzinom. 
Gwarancja lepszego jutra, budzi zawsze w społeczeństwie zainteresowania kulturalno-oświatowe. Tak to się stało również z pracownikami Cukrowni "Sokołów". Grono aktywistów K.O. Cukrowni, zaraz po zatwierdzeniu odbudowy cukrowni, postanowiło wystawić sztukę pt. "Wesele Jagny" - jako pierwszą po wyzwoleniu.”


 

 

Strona | 1 | 2 | 3 | 4 |

 

na stronie od 2014.03.17


Copyright © design and photos by Michał Kurc