ekspozycje moich prac...



 

 


strona 15


strona | 1 | 1a | 2 | 3 | 4 | 4a | 5 | 5a | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 

 


2020 - Gmina Bielany - Patrykozy Pałac...


 

 


2020 - albumy z Festiwali Obrzędów Weselnych


Biesiada Weselna Węgrów '98. Fot. Michał Kurc

 

Każdy album ilustrowany zdjęciami mojego autorstwa w ilości ok. 300 fotografii - to tysiące zdjęć dokumentalnych oddających klimat i specyfikę Festiwalu - Największego Wesela w Polsce.

 

Pozdrawiam jeszcze raz Wykonawców i Organizatorów Węgrowskiej Biesiady Weselnej.

 

 

 

 

 

 

 


2020 - na Fb


 Oto widok, od którego pęka mi serce. 
Wy wiecie Dziewczyny, dlaczego.... Każdy metr tego wydeptanego trawnika, każdy moment spędzony w piaskownicy, na tych drabinkach, tych 2 huśtawkach, tej parzącej latem w tyłek zjeżdżalni... smrodek tego śmietnika, fikołki na trzepaku obok, dom Izy i Michała, wieżowiec Marcina, Arka i innych kolegów... wszystko to właśnie tak pamiętam...

 

 

- o Boże!! Gęsiej skórki dostałam!
❤️kocham❤️
Przeniosłam się w lata 80-te...

- no właśnie niesamowita jest ta podróż w czasie... dla mnie bardzo wzruszająca
- ...tak ..wracam często do naszych zup z błota, sekretów kwietnych pod szkłem, a ostatnio przypomniałam sobie Twój stolik i krzesełko z laki.. ależ Ci zazdrościłam pięknie dziękuję za to wspomnienie, naaajpiękniej


- to zdjęcie ma prawie 40 lat. Jak to możliwe????


- mieliśmy wtedy po 5-6 lat...


- Ale jakie fajne czasy

- czasem jest tak, że zostają nam w głowach różne dziwne wspomnienia, co do Ciebie to zawsze mi się przypominasz w fartuszku z misiem, jaki nosiłeś w przedszkolu
- a grupa nasza przedszkolna mocarną była��
- nadal pamiętam wszystkich tzn. imiona i nazwiska wszystkich z naszej grupy.... była nas aż 40-tka
- oj tam oj tam, takie rzeczy się pamięta, a co było wczoraj to już nie

- Małgorzata zobacz, wszystko to zostało tylko we wspomnieniach, w pamięci, bo nie mamy żadnego zdjęcia z tych zabaw na podwórku - dlatego właśnie tak mnie wzruszyło to zdjęcie


- często wędruję w google mapkach....po Siedlcach, musimy się wybrać Dora razem!!!!
- Fajnie by było tak cofnąć się w czasie i znowu być beztroskim dzieckiem. Pozdrawiam wszystkich, którzy spędzili tam ze mną cudowne chwile... To były piękne dni, to były piękne dni...
- Oj to były czasy jest co wspominać pozdrowienia

- Już dom stoi pusty nikogo niema okna drzwi zabudowane aż serce. sciska jak widzę to zdjęcie wychowałam się w tym domu prawie 30 lat fajnie tak zobaczyć aż wspomnienia wracają


- Tak, chodziłem na to podwórko do Marcina. Z chłopakami z tych bloków tam grałem w piłkę. W tym domku mieszkał Michał o ile dobrze pamiętam. To było 3 bloki od mojego, ale tu chyba w tych czasach bywałem najczęściej. Pamiętam, że właśnie tędy przechodziłem do małej 9ki w pierwszej klasie, z 2. na 3. etap osiedla 1000 Lecia. Kawał drogi, tak wtedy mi się wydawało.


- nie pamiętam Cię z naszego podwórka, raczej gdzieś z okolic Twojego bloku zawsze, zresztą ten Wasz blok też czasem mi sie śni, mam różne wspomnienia z tego miejsca


- mój plac zabaw był naprzeciw małej dziewiątki ...i ten malowany plakat KISS od Ciebie pozdrawiam


- oooo, a Twój starszy brat pokazał mi vinyl Pink Floyd, Dark Side of the Moon. Wtedy pierwszy raz dowiedziałem się o Floydach


- O rany! Serce mi szybciej zabiło. Widok z okna i mnóstwo dzieci na tym placu to wspomnienia i tęsknota za tamtymi czasami. na zjeżdżalni porwałam nie jedne ubrania i złamałam rękę. Z drabinek spadlam też z przebojami huśtawka ta po lewej stronie była moja i huśtanie do dechy tej huśtawki zwaliłam Izy osipiak młodsza siostrę bo tak zawzięcie ją huśtałam. Ale mimo wszystko moje serducho bije najbardziej do Monika Kubacka-Żurek. ona wytrzymała ze mną najdłużej pozdrawiam wszystkich z bloków 80 i 84.oczywiście i I ślę buziaki


- Mi też tak szybko biło jak zobaczyłam to zdjęcie... tego świata już nie ma, ale w pewnym sensie połączył nas na zawsze �� za każdym razem, gdy przejeżdżam Sokołowską w drodze do Rodziców, patrzę na te nasze bloki... Uwierzcie, że naprawdę często mi się śnią. Ciekawa jestem, co się dzieje u innych osób, które tu mieszkały, a z którymi nie mamy kontaktu.


- O rany !!!!!!! Ale czad ! Tak to pamiętam :)))))) ma tych drabinkach rozharatałam sobie paszczę, więc wspomnienie podwórka mam ma twarzy po dziś dzień 


- Dora, zobacz co się zadziało, dziękuję Ci


- nasze podwórko Beztroskie, niezapomniane dzieciństwo...


- Te czasy już nie wrócą... a nasze dzieci nigdy tego nie zasmakują

- Rodzice moi czekając na mieszkanie, mieszkali u dziadków w barakach carskich na Składowej( do dziś tam mieszkania mają się dobrze), odwiedzali teren i to do 69 roku były pola, z resztą pamiętny sklep ,,Chemia,, był po naszej stronie Marchlewskiego, potem Sokołowska, najnowszym cudem budownictwa( tu też na dachu były zabawy... włos się jeży jak pomyślę co tam się wyrabiało), a za tym sklepem przecież do szkoły naszej ,małej 8/9chodzilo się okrężnie bo nie było innej możliwości, był sławetny Śmierdziuch płynący, mostek powstał dopiero kiedy powstała duża 9tka,pamiętasz te łąki i górę, nasze wyprawy na kijanki, albo zbieranie bukietów polnych kwiatów? Pandemia spowodowała, że nie koszono traw... i jak dziecko cieszyłam się niedawno z widoku tych samych wielkich traw, kwiatów jakie zbierałam dla Mamci

- Wybacz lakoniczność, ale pobudziłaś znów wspomnienia i chcę dużo i szybko i znów tam na chwilę jestem, ach Ty Wróblewskoooo


- no to mam coś dla Ciebie Oto słynny tzw. Rów Śmierdzący

 http://www.fotografika-kurc.prosta.pl/galeria_m/siedlce/lata_80_te/migawki/2493.html


- i nasza słynna Chemia

 http://www.fotografika-kurc.prosta.pl/galeria_m/siedlce/lata_80_te/migawki/2500.html


- Rozkopy pod ul. Jagiełły i Chemia - moje ulubione miejsca na osiedlu a do Chemii latem chodziłam codziennie - nie tylko do spożywczaka, ale także tak sobie, z nudów i ciekawości W chemicznym oglądałam sobie półki, w mięsnym prawie nic nie było, puste haki, za nim spożywczak a za spożywczakiem najfajniejszy sklep - pasmanteria. Bardzo mnie interesowało, czy wreszcie można dostać gumę (do skakania oczywiście). Rzadko bywała, ale bywała. Zwykła gumka do majtek, służąca do najlepszej podwórkowej zabawy dla dziewczynek


- no śmierdział niemiłosiernie... a pamiętasz nasze soboty po zpt z Wojtkiem Wojciech Morawski (pozdrawiam i dziękuję za spontaniczne odwiedziny w mojej sali zajęciowej w Piasecznie po 30 latach) z 8c,na wykopach, w miejscu Śmierdziucha kiedy budowano dwupasmówkę?


- zapach nowoczesności....szło się by popatrzeć, pochodzić po schodach... jak do Atlasu


- dokładnie właśnie ten zapach też do dziś pamiętam


- jesteście dziewczyny niesamowite. myślałam że tylko ja to wszystko pamiętam. Dziękuję za tak wspaniałe opisy. czytając wasze opisy czuję jakbym od nowa przeżywała beztroskie jeszcze wtedy dzieciństwo


- Jak miło, że tyle znajomych się dołączyło. Pamiętacie, że jedna huśtawka była szybsza a druga wolniejsza, jedna karuzela skrzypiała bardziej od drugiej, tuż za śmietnikiem było boisko z bramkami z pni sosnowych. I ten śmietnik, który kiedyś podpaliłem.. pasek ojca też pamiętam.



 

 


2020 - na Fb 


...635 udostępnień, galerię obejrzało ponad. 20 tys. osób.

 

 


2020 - "Balsam dla duszy"


 Bez mojej wiedzy i zgody został upowszechniony w tysiącach egzemplarzy fragment mojego utworu fotograficznego na FB, który wykonałem podczas Hubertusa Węgrowskiego w 2013 roku. Tym razem 12 listopada 2020 przez "Balsam dla duszy".

 


 

 

 

 

 

 

 


2020 - FB Michał Kurc



Michał Kurc 
Wygląd pałacu w 1964 roku.


Komentarze: 

Alina Pasek
Brawo dla Ciebie jaką masz ogromną kolekcję chylę czoło a może masz w kolekcji Kazia już nie ma Go 11 rok.
Anna Jedrzejczyk
Dziękuję, miło przypomnieć sobie gdzie przyszło się na świat. Pozdrawiam ��.
Krystyna Księżopolska
Jak miło poczytać i powspominać, Panie Michale. Jestem daleko od domu, od Sokołowa, na południu Ukrainy. Pozdrawiam - Krystyna Księżopolska, z domu Nowik (ul. Okrężna 5).
Marek Kowalczyk
Będę się powtarzał,,ale uwielbiam czytać wspomnienia Pana Michała. Można się przenieść w tamte czasy. Super proszę o więcej.
Marcin Waszkiewicz
Marek Kowalczyk potwierdzam Twoje zdanie.

 

Jak już wspomniałem tutaj pierwszy raz spojrzałem na świat w 1949 roku. Cofnijmy się o 10, 9 lat czy tylko o 6 lat lat. Pałac stał się siedzibą oficera SS Ernesta Gramssa zwanego katem Podlasia starosty powiatu sokołowsko-węgrowskiego.
24 listopada 1943 roku mój Tata brał udział w zamachu na Gramssa wraz z żołnierzami AK z rejonu Węgrowa i żołnierzami AK "Wichury".
Minęło 70 lat.
24 kwietnia 2013 roku napisała do mnie pani Rafaela z pytaniem czy wiem gdzie jest pochowany Gramss, bo jego najmłodszy syn poszukuje grobu ojca... więcej tutaj >>> http://www.fotografika-kurc.prosta.pl/.../zdjecia...

 

 

 

 


2020 - Wystawa na FB


...Zarząd Fotoklubu RP podjął decyzję, że w tym trudnym czasie wystawa jubileuszowa jako instalacja przestrzenna prezentująca dorobek artystyczny członków rzeczywistych zostanie przeniesiona na najszybszy możliwy termin w 2021 roku. W dniu 04 grudnia 2020 roku nadesłane prace zostaną zaprezentowane jako wystawa online na stronie fotoklubowej oraz FB.

 

Moja praca - w tle strona Fotoklubu RP na FB z miniaturkami innych autorów - członków rzeczywistych stowarzyszenia.

 

Grób Pański... (w Bazylice Mniejszej w Węgrowie w 2009).

 

 


2020 - Wieści Sokołowskie - Kolej+


 

Dlaczego po artykułem "Sokołów Podlaski w drugim etapie projektu Kolej+" widnieje informacja: Fot. Arch. Miejskiej Biblioteki Publicznej?

MBP nie zwróciła się do mnie o wyrażenie zgody na upowszechnienie mojego utworu. Bez mojej wiedzy i zgody zapewne dysponuje utworem, co dowodzi ten przykład:

Utwór został skopiowany z mojej galerii Uroczyste otwarcie MBP w Sokołowie Podlaskim:

 

 


2020 - ...FB - I Synod w Węgrowie 1565


 Bez mojej wiedzy i zgody został upowszechniony...

 

 

 


2021 - ...FB - Seminarium ks. komunistów


 "Uśmiech" w seminarium...

Komentarze

 

Anna Małgorzata Wąsowska
Pamiętam taka zimę ze na placu GS na samym środku była wielka góra śniegu, a do pracy na piechotę bo nie było sensu odśnieżać auta.
Barbara Kozłowska
Zaraz po maturze 1972, przez 2 miesiące pracowałam w kawiarni, na dole. Były dancingi, muzyka i świetna atmosfera...
Izabela Yamagata
W tej kawiarni zlapalam chlopaka z inna. to byl koniec naszej szczeniecej milosci.
Michał Kurc
Nie ma tego "złego"... Izabelo serdeczne pozdrowienia z dużą ilością zdrowia dla Ciebie i Rodziny.
Izabela Yamagata
Michał Kurc dziekuje bardzo
Tadeusz Turemka
W 1980 r tam poznałem dziewczynę, która jest moją żoną. Była tu kawiarnia,, Uśmiech,,
Jadwiga Soroka
Jakby rysowane piórkiem .....A jaka historia ...
Bożena PC
stare dobre czasy , miło powspominać , panie Michale jak pan to robi że uliczki niby nie pozorne w rzeczywistości na pana zdjęciach dostają drugie życie stają się takie inne klimatyczne , urokliwe jakieś bajkowe ..miło się ogląda ten nasz WĘGRÓW
Krystyna Księżopolska
Fotografowane sercem, prawda, Panie Michale? Pozdrawiam z Mikołajowa na Ukrainie!
Danuta Ufnal
Przepiękne ujęcie, a i wspomnień przy okazji moc bo i młodość przypomina i Uśmiech gdzie spędzało się czas ze znajomymi. Dziękuję. Pozdrawiam serdecznie Panie Michale.

 

 

.

...

strona | 1 | 1a | 2 | 3 | 4 | 4a | 5 | 5a | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 |

 


Copyright © design and photos by Michał Kurc